fbpx

OSTRZEŻENIE Ministerstwa Finansów przed optymalizacją podatkową z wykorzystaniem spółek ltd

utworzone przez | Podatki, Rezydencja podatkowa

Czy Urzędy Skarbowe będą podważać rezydenturę podatkową spółek LTD w UK należących do polskich rezydentów? Jak uniknąć srogich kar, konsekwencji podatkowych i karnoskarbowych?

W związku z ostatnim Ostrzeżeniem Ministerstwa Finansów dużą liczbę rezydentów Polskich posiadających spółki Limited w UK może spotkać nieprzyjemna sytuacja związana z możliwością podważenia przez Urzędy Skarbowe w Polsce rezydentury podatkowej ich spółki w Wielkiej Brytanii.

Docierają do nas ostatnio informacje, że brytyjskie firmy konsultingowo-księgowe lakonicznie podchodzą do tego ostrzeżenia, mówiąc, że nie dotyczy to małych i średnich przedsiębiorstw oraz rezydentów polskich prowadzących małe LTD w UK. Nie jest to w mojej ocenie prawdą, dlatego postanowiłem przedstawić swoje stanowisko w tej sprawie. Możliwie, że dla Ciebie również będzie to pomocne i pomoże uchronić od ewentualnych problemów.

 

Rezydencja podatkowa spółki ltd

MF ogłosiło, że oto podczas ustalania rezydentury Twojej brytyjskiej spółki Limited będzie brało pod uwagę szereg okoliczności i czynników mogących ja podważyć. Większość z nich praktycznie przekreśla możliwość udowodnienia, że Twoja firma posiada i posiadała rezydencje podatkowa w Wielkiej Brytanii, jeżeli Twoja firma nie potrafi przedstawić odpowiedniej dokumentacji dowodowej i nie jest prowadzona w sposób niebudzący wątpliwości co do jej rezydencji.

Podważenie rezydencji podatkowej Twojej spółki LTD grozi oczywiście odpowiedzialnością podatkowa karnoskarbowa, koniecznością zapłacenia podatków wstecz (???) oraz surowymi karami.

Czytając ten komunikat, można pomyśleć, że przecież to wszystko nie ma ani ładu i składu, a wiele z przytaczanych interpretacji jest nieprecyzyjna, niezgodna z przepisami unijnymi, brytyjskimi, a nawet niektórymi polskimi: „Prawo działa wstecz?”, „Brytyjska spółka ma się tłumaczyć przed polskim urzędem?”, „Brak przypisania obowiązków dyrektorom LTD może świadczyć o braku rezydencji w UK?” itp. itd.

 

Czy dotyczy to również mnie i mojej spółki?

Nie dziwie się zatem, że dochodzą do mnie opinie polskich doradców konsultingowo-księgowych w UK mówiących, że „nie ma się czym martwic”, „To Ciebie nie dotyczy”. Pojawiają się artykuły wyśmiewające Ministerstwo Finansów.

Bez względu na to, jak bardzo komunikat MF nie wydawałby nam się abstrakcyjny i nieprofesjonalny jestem mocno zaniepokojony, że ktoś, kto nazywa siebie doradcą, może udzielić takiej porady. Jest to przecież komunikat Ministerstwa Finansów, za którym będą szły konkretne działania urzędów i należy traktować go bardzo poważnie.

To przecież nie doradca będzie poszkodowany przez działania kontrolne urzędników w Polsce, a jedynie dyrektor/właściciel spółki LTD, której tak zwany zarząd i rezydencja będą podważone.

Zapytałem o opinię jednego z zaufanych prawników, z którym współpracuje i dowiedział się mi krótko: „To jest coś, o czym już dawno rozmawialiśmy. Zasadność prowadzenia z Polski spółki LTD, która nie ma rzeczowej i konkretnie udokumentowanej działalności w określonym celu może być łatwo podważona”. Składa się na to szereg czynników, o których polscy przedsiębiorcy nie mają nawet pojęcia. Dlaczego? Zazwyczaj ich wiedza jest niepełna, gdyż opiera się nie na rzeczowej opinii, ale informacjach pochodzących od właścicieli firm realizujących dla nich usługi zakładania spółek LTD i prowadzenia ich księgowości.

Oczywiście, bardzo łatwo jest powiedzieć, że to Ostrzeżenie to tylko zwykłe „straszenie” w momencie, kiedy mnie to nie dotyczy, gdyż mieszkam w Wielkiej Brytanii lub w ogóle nie posiadam spółki LTD. Rozumiem, że wielu przedsiębiorców prowadzących firmy księgowo-konsultingowe i obsłuchujących spółki Ltd robi wszystko, żeby jak najdłużej utrzymać swoich już i tak wystraszonych Brexitem klientów. Jest to zupełnie normalne, ale doradzanie polskiemu rezydentowi zignorowanie Ostrzeżenia MF to wręcz nieetyczne i niemoralne.

 

Polska rzeczywistość i kto będzie się tłumaczył

Taki komunikat ze strony rządu polskiego powinien być raczej motywacja do tego, aby możliwie najlepiej zabezpieczyć się przed ewentualną kontrolą. Podobna przecież była sytuacja z w Polsce z GIODO, ochroną danych osobowych i dokumentacją związaną z jej przetwarzaniem.

Kiedy o tym mówiłem, temat był ignorowany, ale kiedy „sypnęły się” kontrole, ogromne kary i możliwa odpowiedzialność karna nagle zaczęły zgłaszać się do mnie firmy z prośbą o stworzenie odpowiedniej dokumentacji i dostosowania biznesu wg zaleceń rządowych. Dla wielu było trochę za późno…

Rzeczywistość w Polsce wygląda przecież zupełnie inaczej niż w UK i wszyscy ja bardzo dobrze znamy. Nie pierwszy biznes upadł i nie pierwszy przedsiębiorca stracił majątek swojego życia przez ambicje i błędy urzędnicze. Nie pierwszy Kowalski został niesłusznie ukarany i pozbawiony prawa do obrony. Chociażby Pan Marek Isański, który po heroicznej walce odniósł sukces i finalnie wygrał z Urzędem Skarbowym, ale niestety stracił na to ponad 20 lat swojego życia. Pytanie, czy Ty masz czas i środki finansowe na długie lata walki z systemem.

W rzeczywistości, kiedy przyjdzie do kontroli to Ty jako dyrektor będziesz musiał wytłumaczyć się przed polskim urzędnikiem, że rezydencja podatkowa Twojej spółki jest faktycznie w Wielkiej Brytanii.

Czytając komunikat, można stwierdzić, że Twoje szanse na udowodnienie swoich racji są praktycznie żadne, jeżeli nie posiadasz bardzo dobrego materiału dowodowego i nie prowadzisz swojej LTD w sposób uniemożliwiający podważenie rezydencji podatkowej.

 

Kontrole i interpretacja przepisów

Dlatego osobiście nigdy nie udzielam porad takich jak „nie ma się czym martwic, bo jest ponad nami prawo EU” czy też jeszcze bardziej abstrakcyjnych, a takie też słyszałem: „To firma brytyjska wiec Cię nie znajda i nie mają szans pociągnąć do odpowiedzialności” – naprawdę? Ja zakładam, że Ty legalnie prowadzisz biznes, a twoja LTD została zarejestrowana w konkretnym celu biznesowym.

Pamiętaj, jeżeli istnieją dwie interpretacje jakiegoś przepisu, tak jak ma to miejsce w przypadku tego ostrzeżenia, to istnieje ogromne prawdopodobieństwo, że interpretacja urzędniczą będzie rozstrzygnięta na Twoją niekorzyść. To, że uważasz, że masz racje czy nawet jeżeli ją masz, nie znaczy, że spor będzie rozstrzygnięty na Twoją korzyść.

I tylko dlatego radziłbym, abyś podjął możliwie najszybsze działania w celu zabezpieczenia się na ewentualność konieczności udowodnienia rezydencji podatkowej swojej spółki LTD. Jest mnóstwo opcji, które są łatwo dostępne i nie chodzi tu o podpisanie na kolanie raz w roku szablonu tak zwanego „minutes” (posiedzenia zarządu spólki ltd) w UK lub zlecenie tego pełnomocnikowi. Jak wynika z komunikatu, urzędnik nie zaakceptuje również takiego dokumentu.

 

Naiwność, ignorancja czy zbędne ryzyko?

Nie jest prawda, jak słyszę, że polskie urzędy nie mają możliwości współpracy z lokalnymi władzami w UK.

Mam do Ciebie kilka pytań:

Czy naprawdę jesteś w stanie uwierzyć za UK to jakaś niedostępna dla nikogo planeta gdzie nikt nie ma wglądu w sytuację Twojej spółki? Czy wiesz, że każdy urząd może kontaktować się z dyrektorem spółki wykorzystując jego prywatny adres zamieszkania i poprosić o wyjaśnienia? Jeśli pojawił się taki komunikat ze strony MF to czy rzeczywiście masz podstawy, żeby twierdzić, że to tylko tak zwany „straszak”? Czy masz podstawy, żeby twierdzić ze wcześniej, czy później nie będą podejmowane działania kontrolne?

Czy zauważyłeś, że w ostrzeżeniu, zaległe podatki i kary będą naliczane wstecz? Czy sądzisz, że unikniesz tego, tylko dlatego, że Ostrzeżenie jest napisane prostymi słowami, czasami zbyt ogólnie, a nie wszystkie słowa są trafne czy precyzyjnie dobrane? Sądzisz, że rozumiana przez MF optymalizacja podatkowa polegająca na założeniu spółki w UK, której rezydencja będzie podawana w wątpliwość, dotyczy tylko dużych podmiotów? Czy uważasz, że to polski urząd, a nie Kowalski będzie musiał udowodnić zasadność wybranej rezydencji?

Czy naprawdę wierzysz, że chodzi tylko o firmy, które wypłacają sobie jedynie dywidendy, czy tantiemy? Czy nie przeczytałeś dokładnie Ostrzeżenie Ministerstwa Finansów? Czy swoja opinie ukształtowałeś jedynie na podstawie porady swojego polskiego doradcy UK? Uważasz, że plany przedstawione przez MF są niezgodne z przepisami i nie musisz się tym przejmować?

Jeżeli tak, to możliwe, że jesteś jedna z osób, które mają bardzo dobrego prawnika, spory budżet i dużo zdrowia na lata walki z urzędniczą machiną lub zwyczajnie lubisz bardzo ryzykować. 

 

Zabezpiecz swój biznes i śpij spokojniej

Niestety, z doświadczenie wiem, że większość rezydentów polskich posiadających LTD w UK będzie miała problem ze skompletowaniem odpowiedniej dokumentacji i materiału potwierdzającego rezydencje spółki w Wielkiej Brytanii, gdyż nikt nie powiedział im jak to zrobić. To, że przepisy Brytyjskie określają rezydenturę spółki w pewien sposób, to nie znaczy, że przepisy i porozumienia pomiędzy Państwami ich nie nadpisują i Państwo Polskie może ci zwyczajnie „nakichać”.

Ja oczywiście nie chce bronić ani komentować tego, jakie działania podejmuje rząd Polski w stosunku do przedsiębiorców i obywateli oraz czy warunki prowadzenia biznesu w Polsce są sprzyjające, czy nie. Każdy przedsiębiorca przecież wie, jak jest. Wiemy też wszyscy, że budżet Państwa jest zawsze pod kreską i kolejne wpływy będą potrzebne.

Postanowiłem odnieść się do komunikaty MF, gdyż wiem, jak wiele osób może znaleźć się w poważnych tarapatach, tylko i wyłącznie dlatego, że zostały niedoinformowane, oszukane czy też naciągnięte na rzekomo idealne rozwiązanie LTD (bez odpowiedniego uzasadnienia i udokumentowania działalności spółki).

Od Ciebie oczywiście zależy, jak poważnie podejdziesz do tematu i co z tym zrobisz. Jest wiele osób, które mogą Ci pomoc w tej sprawie i może warto to rozważyć. Moim zdaniem skacząc z samolotu, wolałbym mieć zapasowy spadochron, niż tylko zapewnienia pilota wycieczki, że ten podstawowy jeszcze nigdy się nie zepsuł.

W ATB Consulting posiadamy rozwiązania, które mogą pomoc Ci w przygotowaniu się na ewentualną kontrolę i skompletowaniu solidnego materiału do obrony w razie takiej sytuacji. Nie mówię, że jakiekolwiek rozwiązanie daje 100% zabezpieczenia, ale w razie kontroli nie zostaniesz w ręku z szablonem „minutes” i nieaktualnym certyfikatem rezydencji.

Jeśli chcesz, to chętnie podzielimy się z Tobą naszą wiedzą podczas konsultacji. Porozmawiamy przez Skype i przeanalizujemy komunikat ministerstwa pod kątem Twojej firmy. Podpowiemy Ci, co powinieneś zrobić od zaraz, żeby uniknąć ewentualnych problemów. Solidnie rzeczowo i bez żadnej „ściemy” tylko po to, żeby sprzedać ci jakąś usługę.

Współpracujemy również z brytyjskimi doradcami biznesowymi, księgowymi i prawnikami, z których pomocy możemy skorzystać, jeśli sytuacja jest nietypowa i nie będziemy umieć odpowiedzieć na Twoje pytanie lub pojawia się wątpliwości wykraczające poza zakres naszej wiedzy i doświadczenia.

Skontakuj się z nami i zapisz na godzinną konsultację
(£150 £99)

Bez względu na to, czy zdecydujesz się skorzystać z pomocy naszej, czy innej firmy zawsze staraj się maksymalnie zabezpieczyć swój biznes i nie podejmować zbędnego ryzyka. Pamiętaj, że to Ty jesteś odpowiedzialny za swój biznes.